Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wojsko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wojsko. Pokaż wszystkie posty

sobota, 21 lutego 2015

Ładownica do MP40

Witam,

Dzisiaj przedstawiam wam moje najnowsze dzieło. Jest nim ładownica do popularnego podczas II wojny światowej MP 40 produkcji niemieckiej.

Ładownica nie jest doskonała, brakuje mocowania do szelek oporządzenia oraz materiał jest zbyt jasny, także nadaje się bardziej na pustynie niż do lasu.

Jednak ładownica wykonana została z brezentu więc chyba to się zgadza. Paski od zamknięcia są zrobione ze skóry, tak samo jak mocowanie do pasa z tyłu, którego tutaj nie widać. No i tzw. knopiki, które pełnią funkcję zapięcia ładownicy.

Całość wykonałem na potrzeby własne do zabawy w ASG, ponieważ noszenie magazynków po kieszeniach lub w torbie nie przeznaczonej do tego celu było bardzo nie wygodne.  Do reko się raczej nie nadaje ze względu na materiał oraz w pewnym sensie wykonanie, ale na wszystko przyjdzie oczywiście czas :)

Zachęcam do komentowania i dyskusji.

Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do częstego odwiedzania mojego bloga.



czwartek, 13 listopada 2014

Rogatywka w Muzeum Wojska Polskiego

Będąc swego czasu w Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie miałem okazję przy okazji podziwiania bardzo pokaźniej liczby eksponatów w formie sprzętu, broni i wyposażenia zobaczyć również mundury jakie nosili nasi żołnierze podczas I i II wojny światowej oraz w okresie okupacji radzieckiej. 

 Muzeum zostało założone 22 kwietnia 1920 roku, dekretem Naczelnego Wodza, Marszałka Polski Józefa Piłsudskiego. Organizatorem i pierwszym dyrektorem był płk Bronisław Gembarzewski. W zbiorach muzeum znajduje się obecnie ponad 250 tys. eksponatów, choć trzeba dodać, że placówka wciąż powiększa swoje zbiory. 

Odnalazłem tam wiele inspiracji odnośnie rogatywek oraz samego umundurowania i myślę, że w przyszłości skorzystam z tych doświadczeń. Nie obeszło się oczywiście również bez dokumentacji fotograficzne.

Oczywiście zachęcam wszystkich, którzy będą mieli okazję odwiedzić Warszawę do tego aby odwiedzili Muzeum Wojska Polskiego. Placówka znajduje się przy Alejach Jerozolimskich 3.
Poniżej przedstawiam kilka rogatywek, które widziałem podczas zwiedzania muzeum. Przyznam, że niektóre z nich zaskoczyły mnie swoją formą oraz krojem.

Rogatywka, prawdopodobnie samoróbka z niestandardową metalową klamerką łączącą otok.
Rogatywka Janiny Broniewskiej, projektantki orła 1. Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki.
Rogatywka żołnierza Września z niestandardowym łączeniem otoku prawdopodobnie na guzik. 
Rogatywka oraz mundur gen. Zygmunta Berlinga.
Umundurowanie żołnierza Batalionów Chłopskich.
Umundurowanie żołnierza Narodowych Sił Zbrojnych

 

Rogatywka ze specyficznym łączeniem otoku.

Mundur żołnierza podziemia antykomunistycznego.
Daszek od rogatywki żołnierza września, zamordowanego przez Rosjan w lesie Katyńskim.

niedziela, 5 października 2014

Projekt kurtki wojskowej etap I

Dzisiaj wzialem sie w garsc i postanowilem troche popracowac nad kurtka, ale nie byle jaka, lecz nie bede zdradzal wielu szczegolow tak do konca.

To co widzicie to jak narazie makieta w skali 1:4 projektu kurtki. Dodam tylko, ze bedzie to kurtka wojskowa, jednak nie zbyt chlubnej formacji.

Dopowiem jedynie ze kurtki w tym  maskowaniu zdobyte na ......... byly uzywane przez naszych żolnierzy w gruzach zrujnowanego miasta.

Czyją kurtke zamierzam zrekonstruowac?

A na zdjeciu jak narazie projekt kroju bkuzy podstawowej.

niedziela, 29 września 2013

piątek, 27 września 2013

Koszulka "Wyklęta"

Witam,
Trochę mnie tutaj nie było, ale wracam z nowymi projektami.

Ostatnio mam zajawkę na robienie koszulek z nadrukami. Jak ktoś słusznie pewnie zauważy, nie jest to rogatywka, choć projekt zawiera jej element :) 

Do tego celu wykorzystuję farbkę do tkanin firmy "darwi - tex", kolor czarny. Można ją dostać w Empiku za 11,99 zł w dziale z artykułami artystycznymi. Taki pojemniczek zawiera 30 ml farby. Choć na allegro można dorwać słoiczki 50 ml-trowe innych firm to i tak myślę, że firma darwi jest dużo lepsza. Dlaczego? Choćby, dlatego że w porównaniu z innymi firmami ubrania na których malowało się tą farbką można prać do 60*C, a nie 30*C jak oferują nam inne firmy. Jest to moim zdaniem znacząca różnica.
Koszulkę znalazłem w jakimś lumpeksie i kupiłem za 10 zł. 

Z drugiej strony tej farby też wiele się nie zużywa. Zmalowałem już nią kilka rzeczy w tym dwa duże projekty.  Z resztą efekty można zobaczyć poniżej :)

                           

Bardzo fajna sprawa, choć wymaga dużo cierpliwości i samozaparcia w tym co się robi i chce się osiągnąć.

W ten sposób mam całkiem nową koszulkę z wizerunkiem Zdzisława Badochy ps. "Żelazny", jednego z Żołnierzy Wyklętych poległego w boju w potyczce z komunistami. 


Cześć Jego pamięci!